logo czesko-polska witryna internetowa

česko-polská internetová stránka

 home | obsah | aktual | kultura | linky |

cepol 11.5.2005
Słowacja - UE

Słowacy uchwalili konstytucję UE

image

Rada Narodowa (parlament) 11 maja uchwaliła projekt tzw. Konstytucji europejskiej. 116 posłów było za, przeciw zaledwie  27, 4 wstrzymało się od głosu. W Słowacji nie odbyła się właściwie żadna debata publiczna w tej sprawie. Większość partii politycznych była za tym, by decyzję o przyjęciu lub odrzuceniu pozostawić politykom. Za tym, by naród nie głosował w referendum, przemawiał także i ten argument, że dotychczas plebiscyty słowackie kończyły się zazwyczaj fiaskiem z powodu małej  frekwencji, przez co było po prostu nieważne. Istniała uzasadniona obawa, że także i to referendum nie zachęciłoby wyborców do urn. Udało się to wprawdzie rok temu w kwestii przystąpienia do UE, o czym Słowacy decydowali w referendum, ale był to rezultat zmasowanej kampanii, która sporo kosztowała.

 O tym, iż poparcie parlamentu dla konstytucji było tak spore, zadecydowała postawa byłego premiera Vladimíra Mečiara i jego opozycyjnego Ruchu na Rzecz Demokratycznej Słowacji (HZDS – najliczniejszy klub parlamentarny), ten bezwarunkowo poparł idee eurokonstuytucji.

 
Słowacja jest ósmym państwem, które ratyfikowało ten dokument.

 
Jedynymi przeciwnikami eurokonstytucji w słowackim parlamencie są chadecy (Ruch Chrześcijańsko Demokratyczny – partia rządowa) oraz komuniści (opozycja)– te dwie partie były też za tym, by odbyło się referendum. Sporym zaskoczeniem jest stanowisko Mečiara, który w czasach gdy był premierem kwestionował słowackie parcie na Zachód (UE i NATO) preferując sojusz z Rosją. Były premier oświadczył, iż jest zwolennikiem  Stanów Zjednoczonych Europy, które nadejdą do 10 lat. Ongiś zwolennik suwerenności Republiki Słowackiej (autor „aksamitnego rozwodu” z Czechami w 1993 r.) teraz przekonywał, iż wejście Słowacji do UE oraz akceptacja dla konstytucji nie oznacza utratę suwerenności, raczej przynosi korzyści.

  

Cepol 11.5.2005